Responsive image

KOLEJNE PIĘĆ LAT DUDY A NADCIĄGAJĄCA KATASTROFA KLIMATYCZNA

10 lat do 2030 roku. Tyle czasu zostało nam, aby zapobiec katastrofie klimatycznej, czyli nieodwracalnym zmianom klimatu, które spowodują głęboki kryzys społeczny, humanitarny, środowiskowy i gospodarczy. Konsensus naukowców mówi o tym, że do 2030 roku musimy ograniczyć emisję gazów cieplarnianych, w tym szczególnie pochodzących ze spalania węgla, o 50% [1]. To również nasza, polska odpowiedzialność.

Podczas nadchodzących 5 z tych kluczowych 10 lat w Polsce na politykę klimatyczną i możliwe uniknięcie katastrofy klimatycznej ogromny wpływ będzie miał prezydent wybrany w głosowaniu 12 lipca 2020 r. Jedynie odważna polityka i działania wybranego prezydenta będą w stanie motywować rząd i parlament do skutecznych i potrzebnych niezwykle szybko działań.

Jak i czy Andrzej Duda, kończący właśnie swoją kadencję i ubiegający się o Twój głos 12 lipca, działał na rzecz uchronienia nas przed katastrofą klimatyczną przez ostatnie 5 lat? Co zrobił a czego nie zrobił w sprawie odejścia od wydobycia i spalania węgla, w sprawie postępującej suszy i nasilających się gwałtownych zjawisk pogodowych? Zapoznaj się z podsumowaniem i podaj je dalej (przyciski udostępniania znajdziesz na dole tej strony). To właśnie na podstawie wątpliwych dokonań Dudy można najlepiej wyrobić sobie zdanie na temat tego, czy warto oddać w jego ręce naszą przyszłość na kolejne 5 lat - w tym znaczącą odpowiedzialność za uniknięcie katastrofy klimatycznej.

WĘGIEL I ANDRZEJ DUDA

 
  • Podczas trwania kadencji Dudy, Polska energetyka wyemitowała do atmosfery łącznie w latach 2015-2019 ponad 844 miliardy ton dwutlenku węgla, a z roku na rok tendencje emisyjne nie malały, tylko znacząco rosły, przewyższając tempem przyrostu te w Chinach [2].
  • Sprzeciw wobec polityki klimatycznej Unii Europejskiej i dekarbonizacji był ważnym punktem kampanii Andrzeja Dudy już w 2015 roku [3]. Duda wypowiadał się mówiąc, że Unia Europejska popełnia wielki błąd, planując wprowadzenie redukcji emisji dwutlenku węgla do atmosfery [4].
  • Podczas szczytu klimatycznego COP24 w Katowicach w 2018 roku, Duda oświadczył, że dopóki pełni swój urząd, "nie pozwoli, by ktokolwiek zamordował polskie górnictwo", tak jakby ktokolwiek chciał je “mordować”, a nie dokonywać sprawiedliwej transformacji obszarów górniczych w interesie wszystkich mieszkańców i mieszkanek Polski, w tym górników. Duda podczas swojej kadencji wielokrotnie podkreślał, że gospodarka energetyczna Polski oparta jest na węglu i to się nie będzie zmieniało.
  • Niezależnie od swoich deklaracji wobec górników i pracowników przemysłu węglowego, Andrzej Duda podczas swojej kadencji zabiegał o zwiększenie udziału spalania innych paliw kopalnych, podkreślając, że dywersyfikacja dostaw gazu jest niezbędna nie tylko dla Polski, ale i całego obszaru lądowego między Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym [5]. Duda był orędownikiem budowy rurociągu Baltic Pipe, którego przyłączenie do Polski będzie oznaczało dalsze spalanie paliw kopalnych oraz kolejne emisje CO2 do atmosfery, pochodzące z terenu naszego kraju.
  • Dziś Duda zachwala rosnący potencjał farm wiatrowych i ich udział w polskiej energetyce. Jednocześnie nieustannie przemilcza fakt, że partia rządząca, z której się wywodzi, i z którą współrządzi, chce doprowadzić do likwidacji tych farm na lądzie, co uniemożliwi Polsce osiągnięcie odpowiedniego udziału odnawialnych źródeł energii w energetyce na poziomie, który mógłby przyczynić się do wyhamowania pogłębiającego się kryzysu klimatycznego [6].
  • Podpis Dudy pod nowelizacją ustawy o odnawialnych źródłach energii, czyli wprost umożliwienie spalania naszych lasów pozyskanego przez Lasy Państwowe w elektrowniach węglowych [7] (wcześniej była mowa o biomasie) oraz daleko idące poparcie dla paliw kopalnych w ciągu ostatnich pięciu lat, pokazuje, że dla Andrzeja Dudy ważniejsze od skutecznej walki z katastrofą klimatyczną, jest obstawanie przy coraz bardziej nieopłacalnym węglu (za który płacimy wszyscy coraz wyższe rachunki) czy gazie. Wsparcie Andrzeja Dudy dla rozwoju Odnawialnych Źródeł Energii (wiatr, słońce) oraz rozwoju energetyki prosumenckiej jest znikome.
  • Andrzej Duda nie stymuluje również rządu ani debaty publicznej w Polsce w stronę konieczności odejścia od paliw kopalnych, nie składa projektów ustaw w tym zakresie. Nie rozpatruje ustaw, które podpisuje pod kątem ich znaczącego wpływu na pogłebianie kryzysu klimatycznego.
  • Uparcie obstając przy węglu, Duda prowadzi nas pod rękę z rządem na skraj katastrofy klimatycznej w 2030 roku.
 

SUSZA I ANDRZEJ DUDA

 
  • Pogłębiający się kryzys klimatyczny oznacza rosnące zagrożenie suszą. Bezśnieżne zimy, wydłużające się okresy bez opadów i wyższe temperatury to przejawy kryzysu. Sprawiają, że pogłębia się realny i dotkliwy problem z dostępem do wody. W kwietniu 2020 roku prawie 40% łącznej powierzchni użytków rolnych, łąk pastwisk i terenów leśnych w Polsce było ekstremalnie i bardzo zagrożonych występowaniem suszy rolniczej. 30% powierzchni obszarów dorzeczy Polski była zagrożona wystąpieniem suszy hydrologicznej. Prawie 6% obszarów zagrażała najgorsza, bo dotycząca wód podziemnych susza hydrogeologiczna [8]. Susza to problemy z dostępnością wody, a przez to wpływ na rosnące ceny żywności. To też coraz wyższe ryzyko wielkopowierzchniowych pożarów, których doświadczyliśmy w tym roku - Biebrzański Park Narodowy płonął tak szybko właśnie z powodu suszy!
  • Susza w poszczególnych rejonach Polski powiązana jest również bezpośrednio z wydobyciem i spalaniem węgla. W Polsce oparta o węgiel energetyka jest odpowiedzialna za 70% poboru wody. I w dużym stopniu zwolniona z opłat za wykorzystywanie wody do chłodzenia elektrowni węglowych oraz za wykorzystywanie jej w procesach wydobywczych w kopalniach węgla kamiennego i brunatnego.
  • Andrzej Duda promuje „narodowy program retencji”, oparty o zbieranie wody przez gospodarstwa domowe w tzw. “oczkach”. Jego częścią są także nieokreślone wielkie inwestycje, o których nie wiadomo czy realizują szkodliwy dla polskich rzek i pogłębiający zagrożenie suszą rządowy “narodowy program regulowania rzek” [9].
  • Brak realnych rozwiązań, ignorowanie tematu, brak pomysłów na rozwiązania odpowiadających na wyzwania związane z kryzysem klimatycznym, które dotykają nas bezpośrednio - w końcu chodzi o wodę! Nie tego potrzebujemy, a tak właśnie wyglądało podejście Andrzeja Dudy przez ostatnie 5 lat. Kolejne 5 lat tego samego to brak szans na rozwiązanie rosnącego problemu suszy.
 

POWODZIE I ANDRZEJ DUDA

 
  • Anomalie pogodowe, których już dzisiaj jesteśmy świadkami, nie ograniczają się tylko i wyłącznie do braku wyraźnych czterech pór roku i ciężkich, niespotykanych do tej pory susz w kraju. Gwałtowne oberwania chmur i powodzie, które niedawno w sezonie wiosenno-letnim 2020 nawiedziły Polskę, są również groźnym efektem wpływu człowieka na zmiany klimatu [10].
  • Andrzej Duda uważa, że sytuacja klęski powodzi w Polsce jest straszna, ale traktuje ją, jako wyjątek od reguły, nie wspominając nic o tym, że przybierające na sile katastrofy i klęski są spowodowane przez kryzys klimatyczny [11]. Swoją lekceważącą postawą pokazuje, że jego prezydentura jest dalece idącym zagrożeniem dla środowiska naturalnego w Polsce oraz bezpieczeństwa obywateli i obywatelek.
  • Duda wspierał Lasy Państwowe, które poprzez swoją politykę agresywnej gospodarki zasobami, polegającej na coraz większych wycinkach lasów i puszczy Białowieskiej, przyczyniają się do zwiększania szans na lokalne podtopienia i klęski powodziowe w regionach, w których działają [12]. Co więcej, w ostatnich latach powierzchnia wycinki lasów wzrosła o prawie 60% [13] - a Duda milczy.
  • Próżno szukać również zainteresowania Andrzeja Dudy tematem dostosowywania poszczególnych regionów, miast, miasteczek i wsi do zmian klimatycznych, aktywnego wychodzenia naprzeciw zagrożeniom. Tymczasem nasilające się gwałtowne zjawiska pogodowe wymagają uwagi, przygotowania i zadbania o nasze bezpieczeństwo. Również przez prezydenta i jego narzędziami sprawowania władzy.
 

DUDA NIE ZDAŁ EGZAMINU Z OCHRONY NAS WSZYSTKICH PRZED KATASTROFĄ KLIMATYCZNĄ.

KOLEJNE PIĘĆ LAT DUDY TO ŚMIAŁY, MILOWY KROK W STRONĘ KATASTROFY KLIMATYCZNEJ.

Skopiuj i przeklej treść wiadomości swojemu znajomemu i wyślij mailem, Whatsappem lub Messengerem.



© 2020 Akcja Demokracja
NIP 5223026714
KRS 0000552033
REGON 361255246
Szpitalna 5 lok. 2
00-031 Warszawa

Polityka prywatności